O czym będzie mój blog i dlaczego ja chcę o tym pisać ?.

Wątkiem przewodnim mojego bloga będą finanse, finanse i jeszcze raz finanse zarówno firm jak i osób fizycznych oraz jak je w możliwie najbardziej rozsądny sposób okiełzać, zreformować, dostosować do „teraz” aby nie tworzyły nam dysharmonii w życiu.

Zawodowo tematyką finansów, ich planowania, zarządzania zajmuję się bez mała od 1992 roku, czyli łącznie ca 29 lat. Sporo lat przepracowałem w sektorze bankowo-leasingowym na bardzo różnych stanowiskach co umożliwiło mi zdobycie sporego bagażu doświadczeń. Od wielu też lat prowadzę też własną działalność pośrednictwa i doradztwa kredytowo-leasingowego dla firm i osób fizycznych. Dane mi było prowadzić złożone kontrakty łączące pozyskanie finansowania na realizację różnych inwestycji, zakup środków trwałych (w tym wartych wiele milionów PLN kontraktów importowych) jak również bieżącą obsługę ich realizacji. Ponieważ wymagało to niejednokrotnie sporządzania biznes planów, analiz ekonomiczno-finansowych, stosowania różnych narzędzi finansowych, to nauczyłem się tego a przez lata poparłem to zdobytym stosownym wykształceniem. Rachunkowości i finansów uczyłem się na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Dołożyłem do tego controlling finansowy firm w Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu oraz studia podyplomowe z zakresu wyceny, zarządzania i pośrednictwa w obrocie nieruchomościami na Uniwersytecie Szczecińskim. Ale moją pierwszą uczelnią była Akademia Rolnicza w Szczecinie, którą ukończyłem w 1987 roku. I mocno podkreślam – nie piszę tego wszystkiego o wykształceniu aby się chełpić czy też dla połechtania mego ego i trywialnej próżności, tylko po to aby wskazać, że wiedzy i umiejętności „nigdy za dużo”. Nieustająco się uczę. Też popełniałem, popełniam i zapewne popełnię jakieś błędy. Sztuką jest nie powtarzać tych samych i aby były one coraz mniej bolesne. Wszak nasze życie to ciągła nauka. Podpisuję się pod twierdzeniem https://callphoneinfo.com , że jedyną stałą w każdym aspekcie naszego życia jest zmiana.

Strumienie przepływu finansów w swym cyklu tak w firmach jak i te osobiste często kształtują swój przebieg jak klasyczna sinusoida. Czyli jak w przysłowiu, że nie codziennie świeci słońce i nie codziennie pada deszcz. Ale jeżeli „dołek strumienia”, nawet z przyczyn od nas niezależnych, trwa zbyt długo, wówczas koniecznym okazują się procesy i działania bardziej radykalne, a niekiedy nawet ekstremalne.

W dziedzinie finansów praktykuję z zasady poniższą etapowość procesów, którą można zastosować wszak nie tylko do kwestii finansów:

  • Zbierz i przeanalizuj dane wejściowe dotyczące danego przypadku
  • Planuj (opracuj kilka scenariuszy, a w tym i scenariusz pesymistyczny)
  • Decyduj czyli wybierz wariant do realizacji (optymalizacja celu/ów)
  • Działaj i kontroluj efekty tych działań na bieżąco , koryguj i ewentualnie dokonuj zmian

To prosty proces, a w wielu wypadkach pozwala uniknąć błędów i pochopnych decyzji podejmowanych „pod wpływem chwili” i silnych emocji.

Tadeusz Kotarbiński w „Traktacie o dobrej robocie” przekazał taką myśl (podaję tu sens, to nie jest cytat): „lub czynić coś, kochaj kogoś, żyj poważnie”. Przemawia to do mnie i kierując się tą maksymą w tym duchu chcę dzielić się moimi spostrzeżeniami, przemyśleniami czy sugestiami jak wprowadzić czy odzyskać równowagę finansową +, zarówno w finansach firmowych jak i osobistych. Finanse dla mnie są tylko narzędziem, a nie celem naszego życia. Finanse są bardzo ważne, ale wartością nadrzędną, której mają służyć jest nasze Życie. Jeżeli taka hierarchia wartości jest Tobie bliska, to zapraszam do lektury kolejnych wpisów.

Pozdrawiam

Stanisław Wolny

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry